fumor
humor


humor
humor
dodaj

  Dowcipy: O te禼owej

[ 1 ] [ 2 ]
Na Dworcu Centralnym przy odkrytym automacie telefonicznym stoi facet, trzyma s硊chawk przy uchu i milczy. Stoi d硊go, za nim zebra砤 si ju spora kolejka spragnionych telefonowania. Wreszcie jak倍 kobieta go szturcha:
- Panie, niech pan ju zwolni ten automat! Przecie pan ju p蟪 godziny trzyma s硊chawk i jeszcze ani s硂wa pan nie powiedzia!
- Bo ja dzwonie do swojej te禼iowej, prosz pani - odpowiada zaczepiony.
Idzie Masztalski z obita, sina bu糼a i taszczy du縠 walizki. Spotyka przyjaciela:
- Co Ci si sta硂 Masztalski?
- A, te禼iowa mie pobi砤.
- Jak by mnie tak te禼iowa pobi砤 to bym ja chyba po鎤iartowa!
- A ty my秎isz, 縠 co ja tu d紈igam w tych walizach?
- Kto powiedzia: "Ostro縩o禼i nigdy za wiele!"?
- Zi赕 zamykaj眂 na k丑dk trumn z te禼iow.

- Panie dyrektorze, czy m骻砨ym otrzyma dzie urlopu, by pomoc te禼iowej przy przeprowadzce?
- Wykluczone!
- Bardzo dzi阫uje, wiedzia砮m 縠 mog na pana liczy...
Zamieni te禼iowa na psa. Mo縠 by w禼iek硑.
Rozmawia dziennikarz ze znanym rabusiem:
- Jakie jest pana najwi阫sze marzenie?
- Obrobi bank i zostawi odciski palc體 te禼iowej...
Za oknem wisi kobieta, trzyma si kurczowo parapetu i wrzeszczy! M昕czyzna stoi w mieszkaniu i wali ja m硂tkiem po palcach.
Przechodzie: Panie, czemu pan tak katuje te kobiet?!
M昕czyzna: Jaka kobiet?! To moja te禼iowa.
Przechodzie: Ale si cholera trzyma!
- Sk眃 wracasz taki weso硑?
- Z dworca, odprowadza砮m te禼iow...
- A dlaczego masz takie brudne r阠e?
- Bo z rado禼i poklepa砮m lokomotyw!
Spotyka si dw骳h facet體, jeden m體i:
- Kurcze, powiedz mi co mam zrobi, mam problem z te禼iow, wchrzania si do ka縟ej dyskusji, k丑cimy si, nie mog doj舵 z ni do 砤du.
- Spoko, kup jej samoch骴, teraz jest du縪 samochod體, wypadki, zabije si gdzie.
- o.k.
Spotykaj si po dw骳h tygodniach:
- Chryste, ale mi doradzi.
- Co si sta硂?
- Pos硊chaj, nie do舵, ze straci砮m kas na samoch骴, ona 縴je i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowc體 na sumieniu.
- A jaki jej samoch骴 kupi砮????
- No, syrenk.
- Bo g硊pi, trzeba by硂 jaguara, to by ju nie 縴砤.
- o.k. teraz kupie jaguara.
Spotykaj si po dw骳h tygodniach:
- Rany julek, jaki jestem szcz甓liwy!
- Co, nie 縴je? A nie m體i砮m?
- Uffff, wreszcie nie 縴je, a najbardziej mi si podoba硂, jak jej g硂w odgryza.
Mistrz w pchni阠iu kula do trenera:
- Dzi musze pokaza klas... na trybunie siedzi moja te禼iowa.
- E! nie dorzucisz...

[ 1 ] [ 2 ]

Strona zosta艂a wygnerowana w 0.008517 s.